Imperium Prunum

Alkohol: 11%  
Ekstrakt: 26%

Styl: Baltic Porter

ocena: 10/10

Na temat tego piwa już niemal wszystko zostało napisane i powiedziane. Stało się legendą jeszcze zanim dobrze trafiło do sprzedaży. A jak już trafiło, to szybko ślad po nim ginął. Odkąd pamiętam, żadne polskie piwo nie wywołało takiego poruszenia, jak Imperium Prunum. Żadne nie było tak opakowane (karton i butelka wyglądają rewelacyjnie), jak Imperium Prunum. Imperium Prunum z suską sechlońską, czyli suszoną, a praktycznie wędzoną drewnem bukowym, śliwkę. Suska, to uwędzona śliwka, a sechlońska, pochodzi od nazwy wsi Sechna. Jest to produkt regionalny, wytwarzany w ściśle określony sposób... W szkle wygląda świetnie - czarne, z gęstą, beżową, powoli opadającą pianą. Pierwsze wrażenia węchowe są dość radykalne - wędzona śliwka wręcz wbija się w nozdrza. Po chwili do głosu dochodzi czekolada, owoce w czekoladzie. W smaku uderzenie wędzonki już subtelniejsze, ale z niczym śliwkowego smaku pomylić się nie da! Gęsta czekolada, sporo słodyczy i ciekawa, trochę wędzona goryczka. Wysycenie niskie, alkohol praktycznie niewyczuwalny. Fantastyczne piwo! Każdy łyk, to uczta dla zmysłów!







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz