Modern Drinking

Alkohol: 6,4%  
Ekstrakt: 15,5%

Styl: IPA
IBU: 70

ocena: 7/10

Jakoś nowości od Pinty nie wywołują we mnie większego entuzjazmu. Mam duży sentyment do Ich kilku pierwszych, sztandarowych piw, od których w sumie zaczynałem swoją przygodę z polskim kraftem. Wolałbym, żeby większe nakłady sił browar przeznaczył na utrzymywanie stałej jakości tychże pierwszych piw, aniżeli na wypuszczaniu nowych pozycji. Ale, przechodząc do Modern Drinking, bardzo fajna nazwa i projekt etykiety, nawiązujące do niemieckiego zespołu. No właśnie - niemieckiego. A tu mamy West Coast IPA, Portland... Jakoś mi się to nie klei... W szkle pomarańczowy kolor i pierścień piany. Aromat amerykańskich chmieli obecny - owocowy, kwiatowy. Średnio intensywny, ale przyjemny. W smaku dość spora goryczka, grejpfrutowa, nieco zalegająca. Trochę słodkich nut. Ogólnie piwo nie jest złe, ale wnosi niewiele nowego. Poza tym od weterana polskiego kraftu oczekuje się zawsze nieco więcej ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz