Kraftwerk Pils

Alkohol: 5,1%  
Ekstrakt: 12%

Styl: Pilsener
IBU: 35

ocena: 7/10

Pils, jak to pils - kiepski nie smakuje i wykręca twarz w grymasie. A dobry - jest tylko dobry. Nie wiem, co musiałoby się zdarzyć, żeby rzucił mnie na kolana... Taki przynajmniej ja przyjmuję punk widzenia. Należałoby więc zadać pytanie, czy jest w ogóle sens, żeby browary craftowe za warzenie lagerów się brały. Okazuje się, że chyba jest, bo co jakiś czas pojawiają się w ofercie browarów. Co prawda nie wychodzą naprzeciw potrzebie (która pojawiła się już jakiś czas temu) zrobienia dobrego lagera za 3zł, ale... Na szczęście Pils z Kraftwerka zalicza się do drugiej ze wspomnianych wcześniej grup i jest piwem dobrym. Ma złoty kolor i wysoką, białą pianę, która dodatkowo ładnie osadza się na szkle. Aromat głównie słodowy z lekkim muśnięciem chmielu. W smaku tak samo. Jest goryczka, nawet średnia i nie zalegająca. Średnie wysycenie. Pije się przyjemnie, wad nie wyczułem, ale, jak prognozowałem, rewolucji nie było!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz