Guldenberg

Alkohol: 8%  
Ekstrakt: b.d.

Styl: Belgian Strong Ale

ocena: 8/10

I znów zasiadłem do piwa otrzymanego od Hopestera. Zawsze to dla mnie ekscytująca chwila - w końcu wyrób belgijski wybrany nie przez byle kogo :) Styl, którego polskiego przedstawiciela ostatnio wypiłem. I niestety był fatalny. Styl, do którego zawsze podchodzę ostrożnie... Złoty kolor, z całkiem sporą, składającą się z różnej wielkości pęcherzyków, pianą. Swoją drogą ciekawie to wyglądało - pęcherzyki ułożyły się od najdrobniejszych przy samym piwie, do coraz większych. Aromat owoców, najbardziej wyczuwalna morela. W smaku całkiem delikatne, jak na swoją moc! Wyczuwalne owoce i przyprawy. Średnie wysycenie. Bardzo duża różnych nut smakowych się pojawiło w miarę, jak piwo zmieniało temperaturę. Nie potrafiłem ich wszystkich zidentyfikować. Nie mam zbyt wielu (dobrych) punktów odniesienia, ale mam wrażenie, że tak właśnie powinien smakować belgian strong ale!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz