Wataha

Alkohol: 7,2%  
Ekstrakt: 18%

Styl: English Strong Ale

ocena: 5/10

Na kolejne piwo od URSY skusiłem się, między innymi, ze względu na nazwę, inspirowaną serialem, o tym samym tytule, kręconym w Bieszczadach (wg informacji na etykiecie, dodatkową inspiracją były wilki). Kosztowało o połowę więcej od innych piw z tego browaru, ale przełknąłem ten wydatek, licząc na ciekawe doznania! Po nalaniu wyglądało całkiem ładnie. Kolor ciemnej miedzi ze średnią, brudnobiałą pianą. Niestety - piana zniknęła błyskawicznie. W zapachu czuć chmiel i niepokojące nuty alkoholowe. W smaku - słodkie - zbyt słodkie, alkoholowe, bez goryczki, bardzo małe wysycenie. Piło się trochę jak jakąś zupę alkoholową. Moim zdaniem - nieudane piwo, bez polotu i fantazji. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz