Xyauyu Barrel 2010

Alkohol: 14%  
Ekstrakt: 36%

Styl: Barley Wine
IBU: 13

ocena: 10/10

Z okazji jubileuszu piwa nr 1000, postanowiłem zaopatrzyć się w coś specjalnego. Takim trunkiem niewątpliwie jest Xyauyu Barrel. Piwo w stylu barley wine, czyli wino jęczmienne, w tym przypadku leżakowane w beczce po rumie. Samo w sobie brzmi świetnie i zapowiada genialne doznania! Butelka pięknie zapakowana w tubę. Na korku coś w rodzaju laku. Robi wrażenie. Butelkę doprowadziłem do temperatury 14oC i uznałem, że będzie idealne! Nalałem sobie do teku całkiem sporą ilość i od razu poczułem piękny aromat wanilii, nieco czekolady i przede wszystkim beczki. Nie wiem, czy akurat po rumie, ale beczki. Piany nie było, ale nie oczekiwałem jej. W smaku beczkę czuć rewelacyjnie. Takie drewniane nuty, ale bardzo przyjemne. Słodkie, jak wino! Ale słodycz ta nie jest zbyt duża, czy mdląca, jest idealnie zrównoważona! Wyodrębnić można chyba jeszcze smak rodzynek. Alkohol praktycznie niewyczuwalny jak na tą moc! Brak goryczki (13IBU) zupełnie nie przeszkadza - taki styl. Coś pięknego! Nie wiem, czy nie jest to najlepszy alkohol, jaki miałem okazję pić w życiu!







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz