Rzeźnik

Alkohol: 3,6%  
Ekstrakt: 10%

Styl: Amber Ale

ocena: 3/10

Zastanawiam się, czy piwa z URSY wrócą jeszcze kiedykolwiek do jakości oferowanych w pierwszych warkach... Za każdym razem, gdy kupuję coś nowego z Bieszczadzkiej Wytwórni Piwa, podziwiam piękną etykietę i żyję w nadziei, że piwo będzie dobre, że zła passa minęła... I niestety - nadzieja umiera często już w moment po otwarciu butelki. DMS wyskakuje z niej jako pierwszy i uprzykrza wszystko. Piwo miało być lekkie i pijalne, gdzieś tam obiecane nuty cytrusowo-karmelowe występują, ale całą lekkość i pijalność zabijają gotowane warzywa. Do tego piwo jest słabo wysycone, co potęgowało wrażenie jakbym pił schłodzoną wodę po gotowaniu kalafiora... Jakby tego było mało, jest to wywar nadzwyczaj wodnisty. Wydawałoby się, że Amber Ale nie jest stylem trudnym, ale Ursie udało się zrobić go w naprawdę podły sposób. Chyba najsłabsze ich piwo!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz