Spitfire

Alkohol: 4,5%  
Ekstrakt: b.d.

Styl: Bitter

ocena: 5/10

Kupując w Lidlu piwa zagraniczne w dobrych cenach, jak większość świadomych piwnych konsumentów, wiedziałem, że cudów nie mogę się spodziewać. Choć piwa są raczej znane i wydawać by się mogło, że powinny oferować jakieś ciekawsze doznania. Spitfire mojego podniebienia nie zawojował. I choć nastawiałem się na przeciętniaka, po cichu liczyłem, że wydarzy się coś, co mnie porwie... W szkle - zgodnie z tym, co głosi etykieta - ciemno bursztynowy trunek. Dalej z tą zgodnością nieco gorzej - owoce, tofi, chmiel. Słabo z tymi nutami. Gdzieś może owoce w tle się pojawiły. Smak - powinien być - pikantny, chmielowy i gorzki. Gdzie te przyprawy - nie wiem, chmielu nie czułem, a goryczki jak na lekarstwo. Lekko metaliczny posmak - to było można wyczuć, ale niestety o tym ani słowa...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz