Malheur 10

Alkohol: 10%  
Ekstrakt: 20%

Styl: Belgian Strong Ale

ocena: 7/10
browar: Brouwerij Malheur 

Styl, którego wielkim fanem nie jestem. To fakt. Ale zawsze jest nadzieja, że znajdzie się piwo, które zmieni moje postrzeganie na daną grupę. I choć Malheur nie był zły, zdania nie zmieniłem. Piwo jest bardzo mocne. W przypadku ciemnych, łatwiej chyba to ukryć. Tu, jak dla mnie, alkohol jest zbyt mocno wyczuwalny. I choć jest to szlachetna forma, wciąż mi przeszkadza. Pomimo tego, że przyjemnie rozgrzewał... Aromat typowo belgijski, wyczuwalne nuty kwiatowe, owocowe. Bardzo ciekawy bukiet. Wracając do smaku - dużo się dzieje... Wysycenie średnie, całkiem spora goryczka, ale też słodkość. Owoce, przyprawy - jest w czym wybierać, ale ten alkohol strasznie mnie męczył. Piwo dobre, ale styl nie mój ;)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz