Zeus

Alkohol: 7,5%  
Ekstrakt: 17,5%

Styl: Imperial IPA
IBU: 80

ocena: 7/10

Długo wyczekiwany Zeus wreszcie zasiadł na szczycie Olimpu ;) Czy słusznie? Obiło mi się o uszy, że niekoniecznie. Oczywiście nie uwierzę, dopóki nie sprawdzę... Ładny bursztynowy kolor i dość obfita jak na moc trunku piana a także zauważalna gęstość pozwalały mieć nadzieję, że zasłyszane słowa krytyki okażą się chybione! Zapach też nie sprawił mi większego zawodu - świeżo, leśnie, bym powiedział. Ale nieco mało intensywnie. Co do smaku, to już nieco więcej aspektów należałoby poruszyć. Lekko wytrawne, ale jednocześnie słodkawe - trochę jak likier... Goryczka na poziomie 80IBU zwiastuje niezłego kopa! Warto jednak, żeby nie wykręcała twarzy, a jeśli już, to przynajmniej robiła to w sposób przyjemny;) Trochę mało aromatów towarzyszyło w smaku i zastanawiam się, czy to nie bezpośrednia przyczyna faktu, że gorycz była nieco za bardzo cierpka i zalegająca. Brakowało równowagi. To chyba główny zarzut dla Zeusa. Alkohol oczywiście wyczuwalny, ale nie drażniący. Ogólnie - jest nieźle, ale czegoś zabrakło...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz