Gnieźnieńskie Extra Full

Alkohol: 6%  
Ekstrakt: b.d.

Styl: Pale Lager

ocena: 4/10

Kilkadziesiąt lat temu piwa z Browaru Niechanowo podobno cieszyły się dużą popularnością. Pod koniec XX wieku browar zamknięto i teraz w 2014 roku doczekał się on ponownego otwarcia z, jak twierdzą twórcy, nadzieją na sukces reaktywacji cieszących się uznaniem marek piwa. Czy jednak tędy droga? W Polsce w ciągu ostatnich 3 lat powstało całe mnóstwo browarów rzemieślniczych, restauracyjnych. Ci pierwsi oferują style, o których istnieniu pojęcia nie miała olbrzymia większość naszych dziadów i pradziadów. Drudzy natomiast w znacznej części oferują dość popularny zestaw: jasny lager, pszeniczne, ciemny lager, marcowe (lub tym podobne). Mamy również do czynienia z reatywacjami starych browarów, co czyni Pan Marek Jakubiak powołując do życia kolejne martwe budynki. Ma jednak na to swój pomysł! Jak przeczytałem na jednym z portali: "Nowi właściciele, w tradycyjnych recepturach i długim warzeniu upatrują sukcesu reaktywowanego browaru". Tyle, że to nic nowego. Wszyscy tak robią... Przydałby się jakiś pomysł na Gnieźnieńskie. Bo jeśli piwo, które pachnie dość nieprzyjemnie, lekko kwaśno i metalicznie, ma znikomą pianę, ma być kluczem do sukcesu, to gratuluję pomysłu. Gdzie tu coś, co wyróżni produkt z Niechanowa? Smak również sprawił mi niemały zawód. Kompletny brak goryczki, gwóźdź w ustach po każdym łyku. Jeśli tak smakowało piwo 40 lat temu, gdy Gnieźnieńskie było na topie, to ja nawet Tuska przeżyję, byle napić się czegoś porządnego. Szkoda, że pod tak szlachetnym przesłaniem jakim jest chęć odkurzenia historii, kryje się zwyczajnie słabe, bardzo słabe piwo. Mam w lodówce jeszcze Gnieźnieńskie Ciemne. Może ono uratuje ideę? 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz