Floreffe Blond

Alkohol: 6,3%  
Ekstrakt: b.d.

Styl: Belgian Ale

ocena: 5/10
browar: Brasserie Lefebvre

Kolejny przykład belgijskiego stylu z Belgii, który temu krajowi robi kiepską reklamę... Choć zapowiadało się całkiem nieźle. Po przelaniu ujrzałem sporą czapę piany. Miała bardzo ładne grube pęcherzyki i wcale nie miała zamiaru szybko zniknąć. Gdy już to uczyniła, pozostawiła bardzo ładny ślad na szkle. To jednak byłoby wszystko w temacie pochwał... Dalej bowiem było nieco gorzej... Już w zapachu wyczułem kwaśność, jakiej nie powinno tu być i lekką metaliczność. Smak tylko potwierdził pierwsze doznania. Gwoździe towarzyszyły mi do końca, a całość była słodko-kwaśna i strasznie mdła. Piwo pozostawiało po sobie mydlany posmak i w gruncie rzeczy nic więcej. Kolejna pseudo-Belgia...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz