EDI Niefiltrowane Niepasteryzowane

Alkohol: 5,6%  
Ekstrakt: b.d.

Styl: Zwickel/Keller/Landbier

ocena: 1/10

Cóż... Nie bardzo wiem, od czego zacząć... Zdjęcia i filmik pokazują, czego można się spodziewać. Choć trzymałem to piwo kilka dni w lodówce, w pozycji pionowej, wyjąłem ok. 20 minut przed planowaną degustacją, efekt po otwarciu był jak widać! O kolorze nie wspomnę, bo choć mętne piwa nie są mi obce i potrafią wyglądać bardzo dobrze, w przypadku Niefiltrowanego taka ilość drożdży uczyniła tą mętność naprawdę nieciekawą. Do tego piana podobna do tej, która wydobywa się z umywalki po zasypaniu kretem... Ohydnie to wyglądało! Ale do odważnych świat należy. Nie cuchnęło kanalizą, więc postanowiłem spróbować. Zapach drożdży utrudniał pierwszego łyka, ale dałem radę. To, czego doświadczyłem na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Smaku piwa to zupełnie nie przypominało - same drożdże, brak goryczki, kompletny brak wysycenia... Na etykiecie widnieje informacja, że to taki styl, że drożdże i w ogóle... Ale to jest po prostu masakra!!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz