Lech Ice Shandy

http://www.kp.pl/
Alkohol: 2%  
Ekstrakt: b.d.

Styl: Radler / Shandy

ocena: 3/10

Kupując Lecha Ice Shandy, myślałem, że to to samo, co Lech Shandy... Okazuje się, że prawie... I to prawie robi sporą różnicę... Mamy mniejszą zawartość alkoholu i proporcje piwa do lemoniady 40/60... Choć nie piję shandy, radlerów i tym podobnych zbyt często, to jednak wydaje mi się, że stara wersja była smaczniejsza... Ta jest wodnista, ma mało wyrazisty smak i trochę zalatuje starą ścierką... Słabiutko...

Freigeist Gosebuster

Alkohol: 4,7%  
Ekstrakt: 12%

Styl: Gose

ocena: 7/10

Salted Caramel Dark Gose. Kolejna mieszanka od Kingpina. Ciemnobrązowy kolor z ciemnoczerwonymi przebłyskami. Piana wysoka, beżowa, mocno dziurawa. Aromat lekko palony, nieco kawy i karmelu. W smaku lekko słone, palone. Odrobina słodyczy. Wyczułem też lekką kolendrę. Gosebuster jest nieco wodnisty, pije się dość lekko i przyjemnie, choć pod koniec robi się trochę męczące...

Range

http://www.centrumedukacjibrowarniczej.pl/
Alkohol: 5%  
Ekstrakt: 12%

Styl: American Pale Ale
IBU: 40

ocena: 7/10

Range, czyli orange pale ale, czyli piwo, które leżakowało ze skórkami pomarańczy. Kolor wpadający w pomarańcz, spora, drobna, bardzo ładna biała piana. W aromacie cytrusy, głównie pomarańcz. W smaku również owoce wyczuwalne, trochę ziołowości, ale jest też dość momentami nieprzyjemna, goryczka, pochodząca zapewne od skórek z pomarańczy.  Ogólnie smaczne, ale bez szaleństwa!

Hydrozagadka

www.facebook.com/BrowarAbsztyfikant/
Alkohol: 6,5%  
Ekstrakt: 16,5%

Styl: Foreign Stout

ocena: 8/10

Hydrozagadka to piwo, którego premiera odbyła się na 13 stycznia w gdańskiej Pułapce. Absztyfikant przyniósł ze sobą talerz ciastek. Fajnie, myślę sobie! Byłem kiedyś w Zakładzie Usług Piwnych, we Wrocławiu na premierze pierwszego piwa Browaru Nepomucen. Był wędzony karp, chleb ze smalcem! Palce lizać. W poznańskiej Piwnej Stopie, na premierze Bambra od Szałupiw były pyszne ciastka... Trochę głupio mi było, siedząc przy barze, patrzeć jak ciastkami zajada się ekipa za barem i najbliżsi znajomi przy barze. Jakoś podczas premiery słabo to wyglądało... Ale... Może się czepiam ;) Co do samego piwa... Czarne, nieprzejrzyste, z niewielką, ale urodziwą, drobną pianką. Bardzo przyjemny zapach, głównie kawowy i lekko palony. Piwo określone jako baltic salty stout, soli miało w smaku raczej niewiele, na granicy wyczuwalności, a dominowały kawa i czekolada. Jak na stouta, treściwe, co mnie zaskoczyło i w sumie też bardzo pasowało. Średnie wysycenie. Bardzo dobre!

55 Porter Bałtycki Wędzony

Alkohol: 9,6%  
Ekstrakt: 24%

Styl: Baltic Porter

ocena: 9/10

Długo to piwo czekało na swoją kolej i okazało się, że Święta, to dobry moment, żeby napić się z Bratem ;) Piękny, ciemnobrunatny kolor i beżowa, nieco dziurawa piana. W aromacie bogato! Czekolada, paloność i lekka wędzoność. Bardzo intensywnie! W smaku wędzoność mocniej wyczuwalna, ale nie jest to wiodąca nuta. Jest dodatkiem do sporej dawki czekoladowej słodyczy i palonej kawy! Oleista konsystencja sprawia, że fantastycznie płynie przez przełyk. Mimo sporej zawartości alkoholu, nie czuć jego obecności! Nisko wysycone. Ogólnie - świetne piwo!

Specjal Niefiltrowany z Rokitnikiem

Alkohol: 5%  
Ekstrakt: b.d.

Styl: Premium Lager

ocena: 4/10

Kolejny "wynalazek" z koncernu, który ma udawać klasę premium. Choć przyznać muszę, że etykieta wygląda dość ekskluzywnie. Słowo klucz - "niefiltrowany" oraz drugie słowo klucz - z czymśtam... W tym przypadku jest to rokitnik. Złoty kolor, lekka mętność, niewielka, biała piana. W aromacie głównie nuty słodowe, dość mdłe. W smaku również występuje mdła słodowość, pewnie ma to związek z czarodziejskim dodatkiem. Wysycenie jest dość niskie, co również nie pomaga w zbalansowaniu przewagi nut słodowych. Ogólnie pije się nawet nieźle. Nie ma jakichś porażających wad, nieprzyjemnych smaków i zapachów. Jednak to dalej słabe piwo, które nie ma się zbytnio czym obronić...

Tango z Mango

www.facebook.com/PracowniaPiwa
Alkohol: 6,7%  
Ekstrakt: 16,6%

Styl: Fruit Beer

ocena: 7/10

Owocowe piwo z Pracowni Piwa wygląda jak sok z mango. Intensywnie żółte, zupełnie nieprzejrzyste, z niewielką, białą pianą. Aromatu dojrzałego mango nie da się pomylić z niczym innym. W smaku również mango, ale nieco zbyt intensywne, dominujące całe piwo. Jest jeszcze inna, nieco dziwna nuta, której nie mogłem zidentyfikować. Delikatna, trochę ziołowa goryczka. Wysycenie dość niskie. Ciekawe, ale trochę męczące.

Dżoana

www.facebook.com/zobrowar/
Alkohol: 6%  
Ekstrakt: 13,2%

Styl: Belgian Ale

ocena: 7/10

American-Belgo Pale Ale. Brzmi ciekawie. Kolor złoty, klarowne. Ładna, biała piana, pozostawiająca równie urodziwe ślady na szkle. Aromat dość ubogi, lekko cytrusowy. W smaku trochę słonecznika, cytrusów i ziół. Delikatna goryczka. Gdzie tu Belgia? Nie wiem... Nie jest złe, ale szału również nie ma...

Juicy Wave

http://pracowniapiwa.pl/
Alkohol: 7,2%  
Ekstrakt: 16,6%

Styl: IPA
IBU: 60

ocena: 8/10

Kooperacja Piwnego Podziemia z Pracownią Piwa. Juicy Wave ma ładną, bursztynową barwę, jest lekko mętne. Piana uboga, w postaci pierścienia, ale ładnie oblepia szkło. Aromat owoców tropikalnych. W smaku ziołowość i tropiki. Goryczka przyjemna, ziołowa, lekko drapie w przełyk. Bardzo smaczne, aromatyczne piwo.

Buba Extreme Cognac Barrel Aged

Alkohol: 16%  
Ekstrakt: 25% 

Styl: Quadrupel

ocena: 10/10

Wymrażany quadrupel, leżakowany w beczkach po koniaku. Tegoż podjął się poznański Szałpiw! I zrobił to piwo po prostu perfekcyjnie! Kolor niemal czarny, z niewielką, ale zauważalną, beżową pianą. Aromatu nie da się opisać słowami! Czekolada, wanilia, pralinki, karmel... Mnóstwo tego wydobywa się ze szkła! W smaku jest równie pięknie. Wanilia mocno się zaznacza. Jest czekolada, ciemne owoce w likierze! Koniak od beczki również wyczuwalny, ale alkohol ukryty idealnie! Naprawdę nie czuć tych 16%, a to jest fenomen. Nawet czuć lekkie wysycenie, co też nie jest często spotykane! Coś niesamowitego! Bomba! Ogień!!

Imperial Biscotti Break

bineandvine.com/
Alkohol: 11,5%  
Ekstrakt: b.d.

Styl: Imperial Stout

ocena: 8,5/10
browar: Evil Twin Brewing

Imperialny Stout z Evil Twin ma niemal czarną barwę i ładną, choć bardzo skąpą, ciemnobeżową pianę. W aromacie sporo się dzieje! Jest trochę paloności, czekolady, kawy i suszonych owoców. W smaku bardzo podobnie, a intensywność rośnie wraz ze wzrostem temperatury piwa! Czekolada, kawa, wanilia i suszone owoce najbardziej wyczuwalne! Niskie wysycenie. Bardzo dobre piwo!

Bedow Wild Winter Ale

Alkohol: 6%  
Ekstrakt: b.d.

Styl: Sour/Wild Ale

ocena: 8/10

Wild Winter Ale ma ciemnozłoty kolor, jest nieco zamglone i poszczycić się może sporą czapą piany w kolorze białym. Aromat nieco kwaśny, lekko winny. W smaku podobnie. Kwaśność, nuty wytrawne, ziołowe. Średnie wysycenie. Bardzo przyjemne, choć pewnie nie dla wszystkich...

Hermafrodyta

Alkohol: 5%  
Ekstrakt: 12%

Styl: German Hefeweizen
IBU: 25

ocena: 5/10

Hefeweizen z Olimpu nie wygląda jakoś szczególnie stylowo. Złoty kolor, niewielka mętność i znikoma piana. Nie tego spodziewałem się po piwie pszenicznym. W aromacie jest już nieco bardziej standardowo. Trochę nut bananowych, goździków. Wszystko w dość stonowanej formie. W smaku również mało weizena w weizenie... Niby charakterystyczne nuty są, ale bardzo niewyraźne... Wysycenie średnie. Bardzo przeciętny pszeniczniak...

Let's Cook

www.polskikraft.pl
Alkohol: 5%  
Ekstrakt: 13%

Styl: Sour / Wild Ale

ocena: 8/10

Bardzo fajny pomysł na etykietę, kojarzący się jednoznacznie z serialem "Breaking Bad". Kolor ciemnozłoty, mętne, praktycznie bez piany. Aromat mocno kwaśny, przyjemny, wyczuwalne owoce tropikalne. W smaku również spora, ale bardzo fajna kwaśność, owoce. Niskie wysycenie. Bardzo pijalne, orzeźwiające piwo!

Koutský 12° Světlý Ležák

www.facebook.com/Pivovar-Kout-na-Šumavě-306435406052527/
Alkohol: 5%  
Ekstrakt: 12%

Styl: Czech Pilsner

ocena: 8/10
browar: Pivovar Kout na Šumavě

Czeską dwunastkę zamówiłem, gdyż skończyły mi się inne, ciekawe propozycje w lokalu! Nie spodziewałem się wiele, ale pierwszy rzut oka na zawartość szklanki zachęcił mnie znacząco. Ładna, złota barwa. Piwo klarowne. Do tego fantastyczna, puszysta, pokaźna, biała piana. Aromat bardzo przyjemny - słodowy, delikatny, z lekką nutą chmielową. W smaku również nie ma się do czego przyczepić. Lekka goryczka, fajna baza słodowa. Piwo lekkie, bardzo pijalne, bardzo zrównoważone! Myślę, że tak powinien smakować pilsner!